Pages Menu
Menu
Hodów 1694 – wielkie zapomniane zwycięstwo

Hodów 1694 – wielkie zapomniane zwycięstwo

W 2014 roku przypada okrągła, 320. rocznica wielkiego zwycięstwa Rzeczypospolitej pod Hodowem odniesionego przez husarię i pancernych nad przeważającymi siłami tatarskimi. Bitwa miała miejsce 11 czerwca 1694 roku. Miejsce bitwy upamiętnia obelisk ufundowany przez króla Jana III Sobieskiego w 1695 roku.
25 października 2014 roku w Hodowie na Podolu (około 80 km na wschód od Lwowa) odbyły się uroczyste obchody 320. rocznicy bitwy, połączone z odsłonięciem odnowionego pomnika i konferencją naukową na zamku w Zbarażu.

Podczas bezprecedensowej w historii wojskowości bitwy pod Hodowem garstka polskich obrońców (7 chorągwi husarii i pancernych w sile około 400 ludzi) skutecznie odparła najazd sił tatarskich w liczbie około 40 tys. ludzi. Po stronie obrońców walczyli jednak najlepsi z najlepszych, elita polskiej husarii i pancernych, m.in. podkomendni Konstantego Zahorowskiego z Okopów Św. Trójcy, czyli z twierdzy, do której na służbę wysyłano kwiat polskiego wojska. Stosunek walczących w hodowskiej bitwie wynosił 1:100. W decydujących fragmentach walk swój udział zaznaczyła miejscowa ludność, która pomagała husarii odpierać ostatnie ataki Tatarów. Pamięć o bitwie pod Hodowem przetrwała wśród miejscowych aż do międzywojnia, kiedy to pomnik doczekał się nawet oświetlenia. W okresie II RP nadal starano się zachować w społecznej pamięci hodowskie wydarzenia i rozpoczęto skromne starania w celu wyremontowania pomnika. Ale pojałtańskie realia polityczne po 1945 roku spowodowały zerwanie ciągłości historycznej i rzuciły hodowski obelisk na skraj wiru historii. W okresie PRL-u bitwa pod Hodowem została całkowicie zapomniana i zmarginalizowana, tak jak niemal całe dziedzictwo kulturowe i historyczne I oraz II RP. Po 1989 roku próżno było szukać wzmianek o bitwie pod Hodowem w podręcznikach do historii. Dopiero w ostatnich kilku latach dr Radosław Sikora zaczął przywracać pamięć o tym wydarzeniu.

Mimo niesprzyjającej sekwencji wydarzeń po 1945 roku pomnik w Hodowie przetrwał do dzisiejszych czasów, m. in. dzięki miejscowej ludności oraz w efekcie zaniechania i zapomnienia, w wyniku których władze sowieckie nie zniszczyły słynnego obelisku. Obelisk cudem uniknął też aktów wandalizmu, tak powszechnych w innych regionach dawnej Rzeczypospolitej, po 1921 czy 1945 roku zajętych przez Związek Sowiecki.

Latem 2014 roku w końcu nadeszły lepsze czasy dla Hodowa i możliwy był remont słynnego obelisku. Projekt renowacji hodowskiego pomnika przeprowadziła Fundacja MOSTY we współpracy z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Ambasadą RP w Kijowie i Konsulatem Generalnym RP w Łucku.  Wielki wkład w zainicjowanie remontu mieli miłośnicy husarii skupieni wokół inicjatywy „Husaria przed Pałac”.

Projekt został zrealizowany przez Fundację MOSTY i zespół konserwatorski prof. dr hab. Janusza Smazy z warszawskiej ASP. Remont pomnika w Hodowie nie byłby możliwy bez środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Uroczystości odsłonięcia po remoncie pomnika w Hodowie zorganizowane 25 października 2014 roku były możliwe także dzięki wsparciu udzielonemu przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Polskich Przedsiębiorców na Ukrainie, firmę Plastics Ukraina oraz Przedstawicielstwo Polskiej Organizacji Turystycznej w Kijowie.

W uroczystościach, w asyście żołnierzy Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Polskiego, wzięli udział Radca Minister Ambasady RP w Kijowie Gerard Pokruszyński, Konsul Generalna RP w Łucku Beata Brzywczy, poseł na Sejm RP Jan Dziedziczak, Kierownik Wydziału Ekonomicznego Ambasady RP w Kijowie Bartosz Musiałowicz, Rzecznik Prasowy Ambasady RP w Kijowie Karol Jazowski, Wicekonsul KG RP w Łucku Krzysztof Wasilewski, przedstawiciel Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Michał Michalski, Prezes Międzynarodowego Stowarzyszenia Polskich Przedsiębiorców na Ukrainie Ireneusz Derek, Dyrektor Przedstawicielstwa Polskiej Organizacji Turystycznej w Kijowie Włodzimierz Szczurek, Przewodniczący Tarnopolskiej Państwowej Administracji Obwodowej Oleh Syrotiuk, Przewodniczący Tarnopolskiej Rady Obwodowej Wasyl Chominiec, Wiceprzewodniczący Zborowskiej Państwowej Rady Rejonowej Ołeksandr Pracij, Wiceprzewodniczący Zborowskiej Państwowej Rady Rejonowej Jarosław Borysiuk, grupy rekonstrukcyjne z Polski i Ukrainy oraz liczni pozostali goście, którzy przybyli na uroczystości z Polski, Tarnopolszczyzny i całej Ukrainy.

Obchody 320. rocznicy bitwy pod Hodowem rozpoczęły się uroczystą Mszą Św. w kościele Św. Trójcy w Pomorzanach w intencji wszystkich poległych w bitwie pod Hodowem oraz tych, którzy zmarli w wyniku ran odniesionych w bitwie.

Uroczystości w Hodowie rozpoczęły się od odsłonięcia odnowionego pomnika bitwy, którego dokonali Radca Minister Ambasady RP w Kijowie G. Pokruszyński i Przewodniczący Tarnopolskiej Państwowej Administracji Obwodowej O. Syrotiuk, po czym delegacje złożyły wieńce pod pomnikiem. Wieniec Obrońcom Hodowa od Ambasadora RP na Ukrainie złożyli Radca Minister Ambasady RP w Kijowie G. Pokruszyński, Konsul Generalna RP w Łucku B. Brzywczy i Zastępca Attaché Obrony przy Ambasadzie RP w Kijowie kpt. A. Suchenek.

Następnie Radca Minister G. Pokruszyński odczytał list Ambasadora RP na Ukrainie Henryka Litwina do zebranych, w którym podkreślił, że „zwycięstwo pod Hodowem stanowi ewenement i perłę w historii wojskowości nie tylko Polski czy Ukrainy, ale także w historii wojskowości powszechnej dodając, że tego rodzaju wydarzenia i miejsca je uwieczniające zasługują na pamięć oraz powinny zajmować ważne miejsce w podręcznikach historii i świadomości historycznej narodów, które tworzyły Rzeczypospolitą”.
Przewodniczący Tarnopolskiej Państwowej Administracji Obwodowej O. Syrotiuk przemawiając do zebranych powiedział, że „każdy świadomy Ukrainiec powinien przyłączyć się do odnawiania historycznej spuścizny na terytorium Ukrainy i poza jej granicami”. O. Syrotiuk dodał też, że „obecnie konieczne jest włożenie maksimum wysiłku w ratowanie unikalnych pomników historii i kultury na terytorium Tarnopolszczyzny, zaś współpraca polsko-ukraińska w tym zakresie powinna być kontynuowana w interesie rozwoju stosunków polsko-ukraińskich”.
Przewodniczący Tarnopolskiej Rady Obwodowej W. Chominiec podkreślił, że „granice administracyjne nigdy nie powinny być granicami kulturowymi i ludzkimi” dodając, że „nasze narody dają przykład jak można razem, wspólnie, bez wzajemnych oskarżeń oddawać cześć bohaterom każdego narodu”.
Poseł na Sejm RP Jan Dziedziczak dodał, że „współdziałanie Polaków i Ukraińców przynosiło korzystne efekty w przeszłości, przynosi je także dziś. Mamy wspólne, piękne tradycje obrony Europy przed najeźdźcą”.
Prof. dr hab. Mirosław Nagielski odnosząc się do samej bitwy podkreślił rolę miejscowej ludności w ostatniej fazie starcia, bez której ostateczne zwycięstwo obleganych w Hodowie husarii i pancernych nie było by możliwe.
Prof. dr hab. Janusz Smaza, którego zespół przeprowadził renowację pomnika, we wzruszających słowach podziękował mieszkańcom Hodowa za zachowanie pomnika do naszych czasów i poprosił o dalszą nad nim opiekę, tak aby mogły się nim cieszyć kolejne pokolenia.
Przewodniczący Rady Wiejskiej Hodowa Mykoła Kucharyszyn odpowiadając na te słowa powiedział, że „mieszkańcy wsi pomagali przy renowacji pomnika i nadal będą go strzegli, jak to robili przez ostatnie 320 lat”.

Oficjalne uroczystości pod pomnikiem zakończyła salwa honorowa oddana z replik siedemnastowiecznych muszkietów przez ukraińskie grupy rekonstrukcyjne Kozaków i piechoty wybranieckiej z Kijowa i Kamieńca Podolskiego.

Po zakończeniu uroczystości w Hodowie obchody 320. rocznicy hodowskiej bitwy przeniosły się na zamek w Zbarażu, gdzie po uroczystym wkroczeniu grup rekonstrukcyjnych na zamek odbył się polsko-ukraiński okrągły stół historyków, zainaugurowany przez Radcę Ministra G. Pokruszyńskiego i Przewodniczącego Tarnopolskiej Państwowej Rady Obwodowej O. Syrotiuka.

Otwierając obrady Radca Minister G. Pokruszyński odwołując się do pierwszego Polsko-ukraińskiego okrągłego stołu historyków XVII w. zorganizowanego w 2013 roku przez Ambasadę RP w Kijowie powiedział, że „dyskusja o tak odległych wydarzeniach jak bitwa pod Wiedniem, czy bitwa pod Chocimiem, jest potrzebna i wciąż może być interesująca”. Odnosząc się do bitwy pod Hodowem G. Pokruszyński podkreślił, że „warto mieć świadomość, iż mamy w naszej wspólnej historii wydarzenia i miejsca, z których możemy być dumni i z których możemy czerpać siłę i wiarę w przezwyciężanie nie zawsze łatwego losu, którzy tworzy otaczająca nas rzeczywistość”.

W ramach I panelu konferencji w Zbarażu zaplanowano ukraińsko-polski Okrągły Stół historyków wojskowości XVII wieku. W okrągłym stole wzięli udział czołowi historycy wojskowości z Polski i Ukrainy: prof. dr hab. Mirosław Nagielski z Uniwersytetu Warszawskiego, dr Piotr Kroll z Uniwersytetu Warszawskiego, dr Radosław Sikora z Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni, dr Oleksij Sokirko i dr Andrij Rukkas z Narodowego Uniwersytetu im. T. Szewczenki w Kijowie. Debata historyków, moderowana przez red. Jurija Rudnickiego, potwierdziła, że historia I Rzeczypospolitej i toczonych przez nią wojen, w szczególności tak zapomnianych bitew jak starcie pod Hodowem, wymaga jeszcze wielu badań.

Uczestnicy dyskusji zwrócili uwagę, że do tej pory nie jest znany w pełni los dowódcy oddziału, który bronił Hodowa, Konstantego Zahorowskiego. Nie wyjaśniono również do końca wielu faktów związanych z bitwą (np. strzelania przez husarię z pistoletów grotami strzał tatarskich).
Wszyscy historycy zgodzili się co do wagi bitwy hodowskiej, a także roli którą w jej ostatniej fazie odegrała miejscowa ludność. Doceniono również postawę żołnierzy wojska koronnego, które stoczyło bitwę ze 100-krotnie przeważającym przeciwnikiem w sytuacji permanentnego zalegania z wypłatą żołdu przez Skarb Rzeczypospolitej (prof. dr hab. M. Nagielski przywołał przykłady niektórych jednostek, które nie otrzymywały żołdu nawet przez ponad 10 lat). Dr Oleksij Sokirko zwrócił natomiast uwagę na fakt, iż najeźdźca tatarski nie tylko niósł ze sobą straty materialne wynikające z najazdów, ale także kształtował kulturę wojenną zarówno armii koronnych, jak i Kozaków.

Okrągły stół odbiegł nieco od ram historycznych, w których odbyła się bitwa pod Hodowem, dotykając również innych okresów polsko-ukraińskiej historii wojskowości, niemniej ważnych i interesujących. Dr Andrij Rukkas przypomniał interesujące fakty z historii sojuszu wojskowego J. Piłsudskiego i S. Petlury oraz wspólnej walki Polaków i Ukraińców przeciwko armii bolszewickiej, a także los samego Symeona Petlury, który powołał na wygnaniu rząd ukraiński i został zamordowany przez agenta NKWD. Red. Jurij Rudnicki przybliżył uczestnikom konferencji postać Władysława Żeleńskiego i jego dokonania na rzecz dialogu polsko-ukraińskiego. Okrągły stół trwał znacznie dłużej niż przewidywano, co po raz kolejny potwierdziło potrzebę organizacji tego rodzaju konferencji i spotkań.

II panel konferencji na zamku, poświęcony renowacji zabytków i pamiątek architektury na Ukrainie. Udział w panelu wziął prof. dr hab. Janusz Smaza, który obchodzi 25-lecie pracy na Kresach. Prof. Janusz Smaza ze szczegółami opowiedział o pracach przy renowacji pomnika bitwy hodowskiej i przybliżył słuchaczom tajniki sztuki konserwatorskiej stosowanej przy tego typu obiektach. Ze strony ukraińskiej w panelu wziął udział dr Andrij Dubyk z Politechniki Lwowskiej, który zaprezentował stan prac konserwacyjnych w kościele Św. Mikołaja oraz klasztorze oo. Bernardynów w Brzeżanach.
Część konserwatorską konferencji w Zbarażu zamknął Pan Rusłan Pidstawka, który zaprezentował perspektywy dalszej współpracy w zakresie ochrony zabytków na Tarnopolszczyźnie.
Konferencję naukową zakończył bardzo interesujący wykład Ireny Pogorzelskiej z Kijowa nt. ubioru i ekwipunku XVII – wiecznego i elementów stroju sarmackiego oraz o technikach rekonstrukcji tego typu ubiorów.

Obchody 320-lecia hodowskiej wiktorii zakończyła kolacja i biesiada rycerska na zamku w Zbarażu, z udziałem członków oficjalnych delegacji i grup rekonstrukcyjnych, przy muzyce dawnej z okresu XVII wieku, w wykonaniu zespołu Lwiwski Menestreli oraz lirnika Andrija Ljaszuka.

Fot. Krzysztof Jagusiak, Volodymyr Javnych.

 

 

 

 

 



Poniżej galerie zdjęć z 25.10.2014, fot. Krzysztof Jagusiak, Tomasz Raczyński.

„Projekt dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego”.

 

 

 

Zobacz reportaż z Hodowa autorstwa Krzysztofa Siuciaka!

Obejrzyj nagranie z konferencji naukowej na zamku w Zbarażu w dniu 25.10.2014, autor Krzysztof Siuciak.

Zobacz reportaż Kuriera Galicyjskiego!

Obejrzyj galerię zdjęć Polskiej Organizacji Turystycznej.

Zobacz Magazyn Historyczny Kontra w Telewizji Republika.

Relacja z Hodowa na stronach Ambasady RP w Kijowie.
Zobacz relację z wizyty w Hodowie w sierpniu 2015 roku z udziałem Ambasadora RP na Ukrainie Pana Henryka Litwina i Pana Prof. Janusza Smazy.

Koniecznie przeczytaj:

http://www.dk.com.ua/post.php?id=3146

http://www.kijow.msz.gov.pl/resource/d44f48ee-80b2-4282-86d5-f0f942421d21:JCR

http://historia.wp.pl/opage,7,title,Bitwa-pod-Hodowem-400-Polakow-przeciw-40-tysiacom-Tatarow,wid,16673842,wiadomosc.html?ticaid=113c16

http://www.kresy.pl/publicystyka,wydarzenia-tygodnia?zobacz/odsloniecie-pomnika-w-hodowie

http://www.kresy.pl/publicystyka,wydarzenia-tygodnia?zobacz/pomnik-bitwy-hodowskiej-odnowiony

http://www.kresy.pl/publicystyka,wydarzenia-tygodnia?zobacz/inscenizacja-bitwy-pod-hodowem-fotogaleria

http://kuriergalicyjski.com/index.php/2012-02-03-12-29-43/upami/3632-pomnik-bitwy-hodowskiej-odnowiony

http://gazeta.dt.ua/history/sto-na-odnogo-_.html

http://www.istpravda.com.ua/short/2014/10/13/145310/

http://www.wilanow-palac.pl/sobiesciana/pomnik_bitwy_pod_hodowem_sobiesciana.html

http://www.kresy.pl/kresopedia,historia,rzeczpospolita?zobacz/hodow-1694#

http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmetadata?id=116204&from=publication

http://historia.wp.pl/title,Bitwa-pod-Hodowem-400-Polakow-przeciw-40-tysiacom-Tatarow,wid,16673842,wiadomosc.html

http://wpolityce.pl/historia/219400-hodow-1694-wielkie-zapomniane-zwyciestwo

http://kresy24.pl/69324/jeden-przeciwko-stu-czyli-jak-nasi-bronili-kraju-przed-tatarami